Mieszkańcy Droszkowa i okolicznych miejscowości
Mieszkańcy Droszkowa i okolicznych miejscowości wyszli na drogę wojewódzką, by zaprotestować przeciwko planom budowy nowej inwestycji. Protestujący zablokowali przejazd, domagając się dialogu z władzami i uwzględnienia ich postulatów. Projektując Grande Pandę, Centro Stile Fiata stanęło przed nie lada wyzwaniem: jak oddać hołd kultowemu modelowi, który zmotoryzował Włochy i podbił serca kierowców na całym świecie, jednocześnie tworząc samochód na miarę XXI wieku? Odpowiedź tkwi w harmonijnym połączeniu kluczowych cech oryginału z nowoczesną estetyką i technologią. Nowa Grande Panda zachowuje charakterystyczną dla swojego przodka prostotę linii i inteligentne rozwiązania idące w parze z niepowtarzalnym stylem.
– Nie pozwolimy, by nasze głosy zostały zignorowane. Będziemy wychodzić i protestować, aż ktoś nas wysłucha – mówi jedna z uczestniczek protestu.
Na miejscu pojawiła się policja, która kierowała ruchem i dbała o bezpieczeństwo uczestników. Protest przebiegał spokojnie, choć nie obyło się bez emocji i głośnych haseł.
Chcemy, by nasze dzieci mogły bezpiecznie mieszkać i bawić się w tej okolicy – podkreślają mieszkańcy.
Organizatorzy zapowiadają kolejne akcje, jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione. – To dopiero początek – mówią zgodnie.
Bolkowice. Ford wbił się w busa. Makabryczny widok po wypadku na S3
Do zdarzenia doszło we wtorek, 24 czerwca, około godziny 14:15 na trasie S3 w kierunku Lubawki. Na wysokości miejscowości Bolkowice osobowy ford najechał na tył busa, wręcz wbił się w ten pojazd. Siła uderzenia była tak duża, że bus odbił się od barier energochłonnych i zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej, również na barierach. Samochód osobowy potrzebował jeszcze około 200 metrów, aby się zatrzymać, co znacznie rozszerzyło obszar prowadzonych działań ratowniczych.
Wkrótce dolnośląski tunel straci jednak pozycję lidera. 3,75 kilometra będzie miał tunel kolejowy budowany na trasie między Krakowem a Zakopanem pomiędzy Męciną a Mordarką koło Limanowej. Będzie miał dwie nitki – jedną dla pociągów i drugą ewakuacyjną. Otwarcie planowane jest na 2027 rok. Ogromna podziemna inwestycja powstaje także w Łodzi. Mowa o tunelu, który połączy dworzec Łódź Fabryczna z Łodzią Kaliską i Łodzią Żabieniec. Cała podziemna trasa będzie miała około 7,5 km długości - złoży się na nią tunel dwutorowy (ok. 3 km) oraz cztery tunele jednotorowe (ok. 4,5 km). Ta inwestycja ma być gotowa za trzy lata.
– Nie pozwolimy, by nasze głosy zostały zignorowane. Będziemy wychodzić i protestować, aż ktoś nas wysłucha – mówi jedna z uczestniczek protestu.
Na miejscu pojawiła się policja, która kierowała ruchem i dbała o bezpieczeństwo uczestników. Protest przebiegał spokojnie, choć nie obyło się bez emocji i głośnych haseł.
Organizatorzy zapowiadają kolejne akcje, jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione. – To dopiero początek – mówią zgodnie.
Komentarze
Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy. Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy.
Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy. Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy.
Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy. Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy.
Premiera Grande Pandy: Jak Fiat połączył kultowy włoski design z nowoczesnym napędem
Roman Giertych chce podpalić Polskę, Michał Jaros Platformę Obywatelską, a w ramach walki z Kościołem koniec długich weekendów
Nie wiem co przyniesie większe zmiany w naszej cywilizacji - spór o koszenie trawników w niedzielę czy usilne próby unieważnienia ostatnich wyborów prezydenta Polski. Pewne jest natomiast to, że pierwsze rzeczywiste pęknięcia w Platformie Obywatelskiej zaczęły się we Wrocławiu. I pytanie czy owa erozja szybko przeniesie się na ogólnopolskie struktury partii Donalda Tuska. A premier może już poważnie się zastanawiać czy więcej szkód wyrządzi mu bliski współpracownik Roman Giertych, jeszcze niedawno przez środowisko PO uważany za faszystę i naziola, czy wiceminister Michał Jaros, który może zostanie wiceprezydentem Wrocławia.
Na ten wpis odpowiedział jezuita Grzegorz Kramer, twierdząc że koszenie trawy nie jest grzechem. Dodał też, że dla wielu osób prace ogrodowe są formą relaksu i odpoczynku. Czyżby jak w przypadku proboszcza na Wawelu polski spór musiał rozstrzygnąć papież Leon XIV? Ale to już oczywiście sprawy kościelne. Debata przeniosła się jednak i na inne środowiska. Wiele osób dodało, podobnie jak Anna-Maria Żukowska z Lewicy, że nie wszyscy są katolikami i że nie można narzucać religijnych norm całemu społeczeństwu. Nie można? Niby nie, ale o tym za chwilę. Ponieważ jakoś wszystkim umknęła druga część wypowiedzi proboszcza z Koziegłów: to jednocześnie brak kultury i wyczucia. Są kraje (np. Niemcy) w których za niedzielny hałas są mandaty.
– Nie pozwolimy, by nasze głosy zostały zignorowane. Będziemy wychodzić i protestować, aż ktoś nas wysłucha – mówi jedna z uczestniczek protestu.
Na miejscu pojawiła się policja, która kierowała ruchem i dbała o bezpieczeństwo uczestników. Protest przebiegał spokojnie, choć nie obyło się bez emocji i głośnych haseł.
Chcemy, by nasze dzieci mogły bezpiecznie mieszkać i bawić się w tej okolicy – podkreślają mieszkańcy.
Organizatorzy zapowiadają kolejne akcje, jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione. – To dopiero początek – mówią zgodnie.
Wraca remont AOW przerwany z powodu korków. Znów zablokują Wrocław?
Gdy strażacy pojawili się na miejscu ujrzeli makabryczny widok, bowiem przód osobówki była totalnie rozbity. Osoby jadące fordem miały dużo szczęścia, że nikt nie zginął. - W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Jedna z nich została przetransportowana do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego – poinformował kpt. Krzysztof Napierała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze. Na miejscu zdarzenia trwają działania straży pożarnej z Jawora i Paszowic, zespołu ratownictwa medycznego oraz policji. GDDKiA sugeruje objazd z węzła Jawor Południe na DW 333.
Jak dodali drogowcy, konieczne będzie sukcesywnego zamykanie dla ruchu dwóch pasów: awaryjnego i prawego. - W tym czasie kierowcy będą mogli korzystać ze środkowego oraz lewego (szybkiego) pasa ruchu. Jeśli tylko warunki atmosferyczne będą sprzyjające, to w tym tygodniu zakończymy pierwszy etap prac - obiecała GDDKiA. Prace będą rozpoczynać się po porannym szczycie komunikacyjnym i potrwają około 10 godzin każdego dnia. W drugim etapie prac, który wstępnie zaplanowano na okres wakacji, zamykane będą odcinki pasa lewego (szybkiego) oraz środkowego.
– Nie pozwolimy, by nasze głosy zostały zignorowane. Będziemy wychodzić i protestować, aż ktoś nas wysłucha – mówi jedna z uczestniczek protestu.
Na miejscu pojawiła się policja, która kierowała ruchem i dbała o bezpieczeństwo uczestników. Protest przebiegał spokojnie, choć nie obyło się bez emocji i głośnych haseł.
Organizatorzy zapowiadają kolejne akcje, jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione. – To dopiero początek – mówią zgodnie.
Komentarze
Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy. Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy.
Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy. Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy.
Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy. Popieram protest! Mieszkańcy mają prawo decydować o swojej okolicy.